Fame MMA 4 walki. Gala Fame MMA 4 to przede wszystkim ciekawe pojedynki. Jak zwykle karta walk jest ułożona perfekcyjnie, skutkiem czego możemy być pewni wielkich emocji w oktagonie. Nie brakuje pojedynków mających bardzo emocjonalne podłoże. Walki dobrane są idealnie pod względem rywali a także ich możliwości. Jak zwykle będziemy
Shoty z live Krula Takefuna 23.09.2022🔥 ZOSTAW SUBA KOCHANY WIDZU PO WIĘCEJ GROŹNYCH SHOTÓW! 🔥Jeśli jesteś właścicielem treści w tym filmie i chciałbyś, ab
I have told about FAME MMA 17: Wacław „Wac Toja” Osiecki VS Sebastian „Alterboy” Fabijański (CAŁA WALKA) (PARODIA)fame, mmafame mma 17wactoja vs fabijans
Fast Money. Kizo w walce wieczoru Fame MMA 9 przegrał jednogłośną decyzją sędziów z Arabem. Nieudany debiut w klatce zaliczył Sylwester Wardęga, który został brutalnie pobity przez Kacpra Blonsky'ego. Zwycięstwo odniosła za to Kamiszka, która pokonała Zusje. Fame MMA 9 przyniosło kibicom mnóstwo emocji. Imponowały już pierwsze walki. Oleg Riaszeńcew przez dwie rundy dominował Patryka Karasia, ale w trzeciej dał się zaskoczyć i przegrał przez duszenie. Chwilę później zwycięstwo przez TKO odniósł Krystian "Krycha" Wilczak, który pokonał Patryka "Mortalcia" trzecim pojedynku Fame MMA 9 mieliśmy pierwsze tego wieczoru starcie kobiet. Karolina "Way of Blondie" pokonała decyzją sędziów Annę dwie walki były niezwykle wyrównane. Najpierw Jakub "Kuba Post" Postaremczak pokonał Mikołaja "Vandala" Rdzanka, a później Filip Zabielski okazał się lepszy od Mariusza "Hejtera" Słońskiego. W szóstej walce Fame MMA 9 kibicom zaprezentował się Patryk "Patrykos" Domke, ale jednogłośną decyzją sędziów przegrał z Pawłem "Ponczkiem" Kamiszka - Marta Linkiewicz na Fame MMA 10Wreszcie doszło do od dawna wyczekiwanego debiutu Kamili Wybrańczyk, prywatnie partnerki Artura Szpilki. "Kamiszka" pokazała się z bardzo dobrej strony i zdominowała Kamilę "Zusje" Smogulecką. Wygrała przez duszenie w drugiej tym zwycięstwie została ogłoszona jej walka z Martą Linkiewicz, do której dojdzie na Fame MMA 10. Jej stawką będzie mistrzowski pas nowym mistrzem Fame MMA w wadze średniejStawką kolejnego starcia sobotniej gali był pas mistrza kategorii średniej. Zmierzyli się w nim Jakub "Kubańczyk" Flas i Marcin Malczyński. Walka skończyła się już po 56 sekundach. "Kubańczyk" tak okopał nogę rywala, że sędzia zmuszony był przerwać to starcie. Tym samym Malczyński stracił pas na rzecz co-main evencie oglądaliśmy starcie Sylwester Wardęga - Kacper Blonsky. Pojedynek zapowiadał się na wyrównany, ale w rzeczywistości był bardzo jednostronny. Blonsky od początku zaczął okładać rywala ciosami. Wardęga próbował odpowiedzieć obaleniem, ale nie był w stanie sprowadzić walki do parteru. Po jednym z kolejnych ciosów Blonsky'ego sędzia przerwał pojedynek. Niewiele emocji dostarczyła walka wieczoru. W niej doszło do pojedynku Patryk "Kizo" Woziński - Gabriel "Arab" Al-Sulwi, który odbywał się na zasadach boksu. Żaden z zawodników w żadnym momencie nie podjął ryzyka. Nie było wielu ciosów i zwrotów akcji. Po trzech rundach sędziowie orzekli wygraną "Araba".Warto podkreślić, że "Arab" wziął walkę na cztery dni przed galą. Pierwotnie "Kizo" miał bowiem walczyć z Popkiem, ale ten doznał gala - Fame MMA 10 odbędzie się 17 kwietnia. Karta Walk w części została już KONIECZNIE: Fame MMA 10 - WALKI. Karta walk, zawodnicy. Kto walczy?Fame MMA 9 - WYNIKI wszystkich walk: Gabriel "Arab" Al-Sulwi pokonał Patryka "Kizo" Wozińskiego przez jednogłośną decyzję sędziów Kacper Blonsky pokonał Sylwestra Wardęgę przez TKO Jakub "Kubańczyk" Flas pokonał Marcina Malczyńskiego przez TKO i zdobył mistrzowski pas wagi średniej Kamila "Kamiszka" Wybrańczyk pokonała Kamilę "Zusje" Smogulecką przez duszenie Paweł "Ponczek" Sikora pokonał Patryka "Patrykosa" Domke przez jednogłośną decyzję sędziów Filip Zabielski pokonał Mariusza "Hejtera" Słońskiego przez niejednogłośną decyzję sędziów Jakub "Kuba Post" Postaremczak pokonał Mikołaja "Vandala" Rdzanka przez niejednogłośną decyzję sędziów Karolina "Way od Blondie" Brzuszczyńska pokonała Annę Andrzejewską jednogłośną decyzją sędziów Krystian "Krycha" Wulczak pokonał Patryka "Mortalco" Barana przez TKO Patryk "Ryba" Karaś pokonał Olega Riaszeńcewa przez duszenie TAK RELACJONOWALIŚMY FAME MMA 9:
Patryk "Kizo" Woziński w walce wieczoru podczas gali Fame MMA 9 miał zmierzyć się z Pawłem "Popkiem" Mikołajuwem. Jednak ten drugi na kilka dni przed walką doznał poważnej kontuzji i konieczne okazało się zastępstwo. W rolę "zmW walce wieczoru Patryk "Kizo" Woziński spotykał się z Gabrielem "Arabem" Al-SulwimStarcie odbyło się w formule bokserskiejZwycięstwo na punkty wywalczył "Arab"Patryk "Kizo" Woziński według pierwotnych planów miał walczyć z Pawłem „Popkiem” Mikołajuwem. Jednak „Król Albanii” kilka dni temu doznał złamania ręki i nie było mowy o tym, aby pojawił się w oktagonie. Ich walka ma się odbyć, kiedy Mikołajuw wróci do zdrowia. Organizacja Fame MMA rozpoczęła zatem bezzwłoczne poszukiwania zastępcy „Popka”, którego udało się znaleźć niezwykle szybko. Ostatecznie konkurentem „Kizo” został Gabriel „Arab” wieczoru nie spełniła oczekiwań. Obaj wojownicy od początku nie garnęli się do ataku i taki stan rzeczy trwał niemal do ostatniego gongu. Poza nielicznymi kombinacjami, które można policzyć na placach jednej ręki, widzieliśmy niewiele ciosów, a jeszcze mniej takich, które trafiałyby do celu. "Kizo" czy "Arab"? To była chyba najtrudniejsza walka to wytypowaniaPatryk "Kizo" Woziński jest stosunkowo niedoświadczony w sportach walki. Jego debiut w formule Fame MMA miał miejsce podczas gali Fame MMA 4, która dobyła się w Częstochowie. Wówczas raper przegrał przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie. Jego pogromcą był go Marcin "Mielonidas" „Kizo” skrzyżował rękawice z Gabrielem „Arabem” Al-Sulwim. Dla „Araba” również będzie to dopiero drugie starcie w Fame MMA. Podczas pierwszego przyszło mu mierzyć się z internetowy celebrytą, Pawłem Tyburskim. Raper dominował przez trzy rundy i zwyciężył przez jednogłośną decyzję. Jednak należy pamiętać, że raper walczył wcześniej dla organizacji Fight Exclusive Night. „Arab” pokonał swego czasu Bartłomieja "Ruby'ego" Brzezińskiego w MMA i Macieja "Wujka Samo Zło" Gnatowskiego w boksie obaj zawodnicy walczyli w formule bokserskiej, a było to głównie podyktowane faktem, że „Kizo” przygotowywał się pod „Popka”. Mimo jego niewielkiego doświadczenia trudno było wskazać faworyta w tej parze, ponieważ „Arab” nie miał praktycznie czasu na solidne przygotowania, ale może pochwalić się znacznie bogatszą przygodą ze sportami walki. Mało emocji w walce wieczoru. "Arab" wygrywa na punktyStarcie w formule bokserskiej rozpoczęło się z małym animuszem, ale później obaj zawodnicy jeszcze bardziej spuścili z tonu, tak jakby w pierwszy sekundach zapomnieli o wzajemnym "badaniu się". Mało było tempa, kombinacji i celnych ciosów. Nieco odważniejszy w swoich poczynaniach był Gabriel "Arab" Al-Sulwi, ale to ciosy Patryka "Kizo" Wozińskiego częściej trafiały do celu. Drugą rundę odważniej zaczął "Kizo", który wyprowadził kilka ciosów. Uderzenia te jednak nie robiły żadnego wrażenia na "Arabie". Mniej więcej w połowie rudny "Kizo" przeprowadził dwie ciekawe kombinacje i tym razem rywal mógł odczuć presję ze strony rywala. Druga odsłona ostatecznie nie różniła się zbyt wiele od pierwszej i znów można powiedzieć o iluzorycznej przewadze punktowej "Kizo". Wreszcie z początkiem trzeciej rundy obaj zawodnicy ruszyli do ataku. "Arab" dobrze unikał ciosów przeciwnika, często zadawał ciosy lewym prostym i sukcesywnie zbierał punkty u sędziów. Na ponad minutę przed końcem walki "Kizo" mocno trafił "Araba" prawym sierpowym, ale rywal nawet nie drgnął. Ostatecznie decyzją sędziów na punkty wygrał "Arab", ale podkreślić, że walka wieczoru z pewnością nie spełniła oczekiwań kibiców. Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:Tadeusz Huciński nie żyje. Były trener kobiecej reprezentacji Polski w koszykówkę miał 72 lataPiotr Żyła czwarty w trakcie kwalifikacji do konkursu w OberstdorfieSłabe skoki przed kwalifikacjami w Oberstdorfie. Zawinił wiatr, wśród Polaków najlepszy Żyła
Arkadiusz Tańcula udzielił nam wywiadu świeżo po ogłoszeniu walki z Murańskimi na FAME MMA 15. Przyznał, że został do tego poniekąd zmuszony. W rozmowie ze mną zdradza, które starcie będzie dla niego bardziej wymagające i na którym mocniej się skupia. Pierwszy raz w historii FAME zawodnik stoczy dwie walki w formule MMA na jednej gali. “Aroy” po raz drugi mierzy się z oboma panami. Na FAME 10 zawalczył z M. Murańskim i pokonał go przez jednogłośną decyzję gale później mieli stanąć naprzeciw siebie ponownie, ale “Młody Muran” doznał kontuzji i wskoczył za niego ojciec. Wymyślono wówczas szalone zasady walki – po raz pierwszy wprowadzono klatkę ujawnia, na której walce skupia się bardziejCo ciekawe, Tańcula wypowiedział się o Mateuszu w samych superaltywach:Naprawdę wziął się za siebie. Jest trzy levele wyżej niż wtedy, kiedy walczył ze mną. Wtedy nie umiał się ruszać na nogach. Jedynie miał w sobie wolę wygranej i serce wojownika. Kurdę, ale mu słodzę. Teraz doszły do tego umiejętności. Na pewno nie będzie łatwo. Kondycyjnie też nie będzie mi łatwo. Mam dwie walki jedna po drugiej. Przerwa będzie jedynie na rozłożenie klatki rzymskiej. Nawet nie wiem, czy wracam do szatni. To będzie około 10-15 min Tańcula żartuje z Szalonego Reportera: Chętnie zobaczyłbym, jak dostaje w pizde, bo nieraz mnie wkuwił!Ponadto “Aroy” twierdzi, że kompletnie nie skupia się na drugiej walce, bowiem najważniejszy dla niego jest pojedynek z Mateuszem. Natomiast starcie z Jackiem traktuje jako “niech się dzieje wola nieba”.Ważniejsza dla mnie jest pierwsza walka. Ona będzie sportowa. Tak jak mówiłem, Mateusz już coś sobą reprezentuje. Widać to w komentarzach, ludzie piszą “to nie ten sam Murański, Tańcula będzie miał prze*ebane, to nie będzie łatwe”. Rzeczywiście to nie będzie łatwe, ja skupiam się na pierwszej walce. Druga to, pff… co się stanie, to się stanie. To nie będzie dla mnie istotne. Istotne dla mnie jest pokonać Mateusza, a później… niech się dzieje wola wywiad z Arkadiuszem Tańculą dostępny na naszym kanale YouTube:
fame mma kizo walka